Kanadyjski aktor znany z wielu seriali i filmów – symbol męskości i siły, pożądany przez kobiety na całym świecie... Ryan Gosling, bo o nim mowa, przyznał niedawno, jaki jest jego sposób na odreagowanie stresów i regenerację po długich godzinach, spędzonych na planie zdjęciowym. Niejedna pani z pewnością zachwyci się tym, że ten niezwykle męski, przystojny i emanujący seksem facet lubi... robótki ręczne!

Młody Herkules z drutami w dłoniach?

Dynamiczny rozwój kariery aktora zdecydowanie uniemożliwia wymienienie wszystkich filmów, w jakich dane było mu zagrać. Znany między innymi z roli Herkulesa w serialu familijnym, już wtedy uznawany był za nadzwyczaj utalentowanego i niezwykle przystojnego młodzieńca. Wraz z upływem lat, Ryan Gosling mężniał i stawał się ucieleśnieniem kobiecych marzeń – męski, odważny i czuły, a jednocześnie niewyobrażalnie przystojny. Żadna z pań nie podejrzewała go z pewnością o tak szokujące wyznanie – dojrzały, 38-letni mężczyzna i druty? A jednak!

W rozmowie z magazynem „GQ” Ryan Gosling przyznał, że dzierganie na drutach sprawia mu wiele frajdy. Uważa on, że czynność ta jest najbardziej relaksującym zajęciem na świecie! Można przyznać mu rację, gdyż skupienie na jednostajnej aktywności niewątpliwie pozwala się wyciszyć i odprężyć. Uspokojone emocje nie przeszkadzają mózgowi w regeneracji, a rezultatem takiego hobby są... własnoręcznie stworzone elementy garderoby czy oryginalne dekoracje!

Wszystko zaczęło się na planie jednego filmu...

W 2007 roku Ryan Gosling pracował nad filmem „Miłość Larsa”. Wtedy miał okazję spędzić dzień, który gruntownie odmienił jego życie. Nudząc się na planie filmowym, aktor miał za towarzystwo grupkę starszych pań, które dziergały na drutach. Poprosił je o instrukcje i sam zaczął próbować tej sztuki... Jak sam przyznaje, był to najbardziej relaksujący dzień w jego życiu!

Od tej pory bożyszcze kobiet nie wyobraża sobie innego sposobu na relaks. Jego wymarzony sposób na spędzenie dnia? Dzierganie! Aktor odkrył swoją pasję i spełnia się w niej, zatem... może warto wziąć z niego przykład?

Dzierganie sposobem na nudę i odprężenie

Tak prozaiczna czynność, jaką wydaje się robienie na drutach, stereotypowo przypisywana jest starszym paniom i znudzonym emerytkom, które nie mają siły na inną aktywność. Okazuje się jednak, że takie postrzeganie robótek ręcznych jest krzywdzące, a ponadto zupełnie nieaktualne. Obecnie dziergają projektanci i miłośnicy mody, strudzeni pracownicy korporacji, zmęczone matki i wszystkie osoby, poszukujące relaksu. Robienie na drutach pomaga się wyciszyć i odprężyć, a jednocześnie pozwala stworzyć niebanalne dodatki, elementy garderoby czy ozdoby do domu. Jak podkreśla sam aktor – można dzięki niemu podarować komuś własnoręcznie wydziergany szalik, niekoniecznie idealny, ale za to oryginalny i wykonany samodzielnie.

Top